Drozd napisał(a):

Czy Małecki przez ostatnie lata grał źle. Nie zasłużył na podwyżkę? Nawet na propozycję negocjacji? Więc zgłupiał i chce pokazać jaki jest dobry. Jak z Liteksem wystawił patelnie Meliksonowi to wspomniał ktoś o nim? Nie. Jak strzelił Apoelowi docenił go ktoś w klubie? Więc głupieje. Na szczęście jest Moskal.
Ale Kirm zarabia i ma grać, Małecki za pensje Kirma byłby najzespołowiej grającym Wiślakiem. Tak uważam. Kto na zachodzie zapłaci za zawodnika który zarabia 100 jurków.
|
Jak by mu naprawdę zależało na podwyżce w Wiśle to raczej by już pokazywał, że umie grać zespołowo. Negocjacje były chyba jakoś latem czy wczesną jesienią, zostały zerwane ale mieli do nich wracać. Niestety taką postawą Mały chyba stoi na coraz to gorszej pozycji.