|
To jest nie do pomyslenia. W normalnej firmie jak pracownik cos zap... to oczywiste ze sie go wzywa na dywanik. A jesli by sie nie pojawil na takim spotkaniu to do widzenia. Wypad z firmy. Nie jestem wvstanie sobie wyobrazic jakiego logicznego wytłumaczenia takiego zachowania.
Wykluczenie go z kadry na najblizszy mecz to moze byc jedynie wstep do kary, która moim zdaniem jest tylko jedna.
|