Ciastek1 napisał(a):

http://wisla-krakow.przegladsportowy...432,1,727.html
Gdzie są teraz obrońcy "Wszech Wiślaka " Małeckiego ? Gdzie są teraz ci którzy po każdej krytyce Małeckiego zarzucali linkiem z golem z Apoelem . Mam nadzieję , że i te osoby zrozumiały , że z Małeckiego nie jest żaden Wiślak ale rozkapryszony gówniarz który myśli tylko i wyłącznie o sobie .W d.. ma klub i dlatego Cupiał na 100 % w lecie pozbędzie się z klubu i słusznie .Mam nadzieję , że do końca sezonu będzie grał jedynie na poziomie ME .
|
A ja mam nadzieje, że najpierw nauczysz się pisać, a potem zaczniesz krytykować. Ja jeszcze nie skreślam Małeckiego. Skąd Ty dzieciaku możesz wiedzieć co na 100 % chce zrobić właściciel?
Edycja:
Kilka słów jeszcze odnośnie Małego. Mecz chłopakowi wybitnie nie wyszedł. Chyba najsłabszy wśród Wiślaków. Dużo było pretensji o jego strzały z dystansu, szczególnie ta z ponad 35 metrów, kiedy słabo i niecelnie uderzył z nieprzygotowanej sytuacji. Ale gdyby strzał z 3. minuty został wykończony przez Gargułę, to by duży udział przy niej miał Patryk. Strzelać z dystansu nie tyle należy, co trzeba. Zawsze może być jakiś rykoszet, bramkarz się poślizgnie, czy taka sytuacja jak z Gargułą. Dlatego popieram takie próby Małego.
Nie podanie ręki trenerowi jest karygodne ale to nerwy były, takie w tym meczu że młody piłkarz nie wytrzymał. Czerwona kartka, wynik niekorzystny, jeszcze na własnym boisku. Mały chciał jeszcze dać coś od siebie, pomóc, ale gdy Moskal już w 57. minucie go ściągnął to nie trudno o taką reakcję, jeszcze w przypadku tak impulsywnego piłkarza. Powinien na pewno odpokutować i zostać ukarany.