funkykoval napisał(a):

A mnie k...a zastanawia tak wspaniałty meandr prawniczy "Ochrona praw nabytych"....
jak jest mowa o wydłużeniu obowiązku pracy dla wszelkiej maści mundurowych
jak jest mowa o zmianach w tej sprawie u prokuratorów i sędziów
to głośno się krzyczy - nie można, nielzia - ochrona praw nabytych.
Skoro ja zacząłem pracować w czasie, gdy obowiązywał jako wiek emerytalny - 65 lat - to też mi się należy ochrona praw nabytych.....
Generalnie mówienie o podwyższaniu wieku emerytalnego i odnoszenie tego do innych krajów europejskich jest żałosne, gdyż w długości życia przeciętnego Polaka dostajemy po uszach od Europy....
Dodam, że akurat ja mam pracować (chyba, że mi się odechce) do 70 roku życia (od razu dodam, że nie jestem księdzem)..............................
Natomiast jak przeciętny Polak ma pracować do 67 r.ż. a przeciętna długość życia Polaka to 71,18 lat, to k...a wszystko g..., które wpłacam do tego wora bez dna jakim jest ZUS po prostu przepadnie.
Ciekawy pomysł zaserowowała Fundacja Republikańska odnośnie ZUS.....
|
Tyle, że nie ma prawa do przejścia na emeryturę w wieku 65 r. życia, a zatem nie ma czego nabyć.
Jest prawo do otrzymywania emerytury, po przejściu na emeryturę.
Zakładając, że od 1.1.2013 roku wchodzi w życie zmiana wydłużająca wiek emerytalny z 65 do 70 lat, to jeśli ktoś przejdzie na emeryturę przez 1.1.2013 to nabył prawo do emerytury i wobec tego nie można mu powiedzieć "wracasz do roboty".
Natomiast jeśli ktoś miał przejść na emeryturę 10.1.2013 r., to on jeszcze niczego nie nabył, więc dla niego okres się wydłuża.
ps. a w sprawie mundurowych to jest oczywiście bzdura, oni to mówią po to, żeby mundurowi nie szli masowo na emeryturę.
W sprawach sędziów i prokuratorów to nieco inna sprawa, bo oni nie przechodzą na emeryturę, tylko w stan spoczynku.