|
"Premier" teraz jest przeciwny ACTA. Ja się pytam zatem znawców, bo nie ogarniam przepisów, itd. czy jeżeli podpisaliśmy przecież w Japonii dokumenty to jak można je teraz odrzucić? To nie jest znowu jakieś mydlenie oczu? Prosiłbym o sensowną odpowiedź, bo szczerze nie mam w tej dziedzinie wiedzy. Można odrzucić podpisane dokumenty?
|