arrosmay napisał(a):

oj dobra, czepiacie się tego spalonego jak rzep psiego ogona.
Równie dobrze przy bramce genkova był faul kirma, gdyby nie ten faul piłka do gienka by nie doszła.
Widzicie źdźbło w oku innych, ale nie widzicie belki w swoim oku.
Z wiślackim pozdrowieniem, liczę na to, że niektórzy pójdą jednak po rozum do głowy i zaprzestaną bezsensownych podjazdów.
|
Szefie gdzie tam był faul?To, że kopacze Standartu reklamowali, to nie znaczy, że tam był faul