Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16138
Stary 18.02.2012, 11:56
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jedyne wytłumaczenie dla zachowań Małeckiego to brak nowego kontraktu. Za to zarząd powinien dostać porządną zjebkę. Małecki od kilku lat stanowi o sile Wisły, a zarabia jak junior. Każdy by się wk.....ił. Tym bardziej że na Jaliensa czy Lameya kasa jest. Małecki jest ambitny więc chce sam wygrywać mecze żeby pokazać że na kontrakt zasługuje. Trudno się dziwić skoro dobrą grą przez ostatnie lata zdaniem zarządu nie zasłużył. To jest przecież paranoja, nie dziwota że jak jest jakiś młody to woli z Wisły uciekać, niż podpisać kontrakt na lata, bo z przykładu Małeckiego wie że będzie oszukiwany.
Sprawa hierarchii zarobków w Wiśle od dawna jest żałosna. Nie dano podwyżek piłkarzom, którzy na to zasługiwali: Głowackiemu, Kosowskiemu, czy Baszczyńskiemu. Tak samo jest z Sobolewskim, który mimo upływu lat gry w Wiśle ma śmieszny kontrakt w porównaniu do dwójki holenderskich wynalazków. Zasłużonym piłkarzom nie daje się nowych kontraktów na poziomie, a byle jacy gracze z zagranicy od razu mają gwiazdorskie pensje.

Ja też bym się wkurzał na miejscu Małeckiego, gdy taki Jaliens zarabia ponad cztery razy więcej i nic nie gra, a Basałaj żałuje mu godnych zarobków. Tyle, że oczywiście nie powinien tak się zachować w stosunku do Moskala. Powinien w każdym meczu dawać do zrozumienia, że Basałaj jest niekompetentnym człowiekiem, ale tylko poprzez dobrą grę. Wówczas miałby argumenty po swojej stronie, że dwójka Holendrów z skandalicznymi kontraktami obija się w każdym meczu na boisku i mimo to zarabiają jak królowie, a on ważny piłkarz ma juniorski kontrakt. A tak, to niestety Basałaj po takich występach będzie śmiał się i proponował zaoszczędzone pieniądze na Małeckim obrońcy z Holandii, któremu już niedługo kończy się kontrakt i prezesunio na pewno go odpowiednio wynagrodzi.

Skoro Głowacki nie mógł zarabiać pół miliona euro, bo jest za stary i nie byłby sprzedany za konkretne pieniądze, to w takim razie na jakiej podstawie Lamey z Jaliensem dostali dużo wyższe kontrakty niż miał Arek, skoro jeden z nich ma tyle samo lat co Głowa, a drugi jest rok starszy. Tego nie da się wytłumaczyć, patrząc na umiejętności sportowe, a dodatkowo na zachowanie Jaliensa.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 18.02.2012 o godz. 12:02.
Odpowiedz cytując