Sartre napisał(a):

Zbieranina Świerczewskiego zagrała tak żenującą kopaninę, że wygrana 2:0 świadczy raczej na niekorzyść Polonii. No ale co do zasady dostosowuje się grę do przeciwnika i tak, więc trudno do nich mieć o to pretensje.
Póki co zaskakująco niezły (i całkiem wyrównany) mecz w Poznan*u.
|
Nic nie znaczy - a dokładnie znaczy 3 punkty dopisane dla Polonii. Z ŁKS męczył się Śląsk, męczyliśmy się i My.
Polonia ma Zielińskiego i do kiedy on jest trenerem to będą walczyć o puchary, jeśli nie o MP.
Prowadząc Amicę 2 lata temu pokazał przecież jak zdobywać MP. W pucharach też dobrze wypadał. Zieliński to naprawdę dobry trener. Owszem jego zespoły nie grają widowiskowo, ale skutecznie. Zasada na 0 z tyłu u niego zawsze obowiązuje.
A Amica i Bakero? Nie skreślałbym ich już teraz. Zwłaszcza w PP. Nie mniej fizycznie znowu Lech wyglądał marnie. Dla nas to dobrze że 1 konkurent sam może odpaść z gry o puchary. Ale trzeba się wstrzymać z ocenami do następnych 2 kolejek.