emj10 napisał(a):

Taki spalony to nie spalony. Sędzia puścił, więc o co się spierać?
Wg. UEFY jest nakaz premiowania gry ofensywnej, a co za tym idzie na minimalne spalone czasem też się przymyka oko.
|
To od ilu metrów (centymetrów) spalony to spalony
Jak nam sędzia puścił bramkę po faulu na bramkarzu to spieraliście się przez parę tygodni. Bez hipokryzji proszę.

To ile wynosi (w metrach) ten minimalny i akceptowalny spalony
