Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10463
Stary 17.02.2012, 19:43
kot napisał(a):Wyświetl post
Nunez to mieszanka piłkarza z idiotą, niestety ale notoryczny brak koncentracji i galaktyczna wręcz nonszalancja, dyskryminują go jako piłkarza o niezłych umiejętnościach.

Moskal, wręcz brawurowo położył na szalę przyszłość swoją i Czekaja w Wiśle w pierwszym dla nich dwóch, tak ważnym meczu i niestety, ale obaj oblali egzamin z dojrzałości, gdyż w życiu tak bywa, że szanse wykorzystują tylko dobrzy pilkarze lub trenerzy, a marnują ją zazwyczaj ludzie nieodpowiedni. Wygląda na to, że to Masskant miał rację, stawiając w ważnych meczach na Jaliensa czy Diaza a nie na Czekaja niestety.Wybór Genkowa a nie Bitona, także jest słodką tajemnicą Moskala, gdzie wszystko wraz ze stastystykami, przemawia za Bitonem a bezpłodnie gra ciągle Genkow. Brawo choć, za odwagę zdjęcia z boiska, beznadziejnego Patryka pyskacza.

Ps. wynik meczu nie ma wpływu na moje zdanie, za którym przemawiają, wyłącznie fakty, szkoda że tak niekorzystne
Oj joj kolejny forumowy trener przez duże T. Panie trenerze, nie wiem czy to reklama czy tylko prowokacja,
ale wyjaśnię Panu dlaczego jest pan tylko forumowym expertam i nie pracuje na ławce trenerskiej TSW.

Otóż mądra głowa nie pomyślała, że wystawienia Genkova może wiązać się z przewagą jego warunków fizycznych, a nie statystykami? Nie pomyślał pan panie niedoszły trenerze, ze Standard ma rosłych, silnych obrońców, z którymi lepiej mógł dać sobie radę w walce silniejszy Genlov a nie Biton? Czy pan niedoszły trener wie, ze boisko weryfikuje plany?
Czy Moskal jest jasnowidzem, czarodziejem gandalfem czy może zwykłym człowiekiem, nie tak idealnym jak pan, panie niedoszły trenerze? Nie każdy jest wróżką jak pan i nie każdy potrafi przewidzieć losy meczu, które jeszcze nie są przesądzone.
Czy Kaziu był czczony min. przez Pana po wygranym meczu z holendrami, czy tam tez były jakieś błędy?

Czy Pan panie niedoszły trenerze pisał tak samo po meczu z holendrami i dendmarkami kiedy Moskal przekreślił swoją
i innych przyszłość stawiając na skład według własnego uznania? Czy to może Pan przed zakończeniem meczu osądza i prawi, kiedy piłka w grze
i wszystko może się zdarzyć (mało takich spotkań było, nie trzeba daleko szukać: Real S., PAO u siebie, Basel?)

Czy finalnie Genkov strzelił bramkę? (sam byłem zwolennikiem wystawienia Bitona w tym meczu, ale daleki jestem
od wypisywania takich głupot obrażających ludzi którzy całym sercem pracują na chwałą Wisły)

Sprawa Małeckiego: skoro trener go wystawia, musi w nim coś widzieć, czy pan panie trenerze bacznie przyglądał
sie codziennym treningom na obozach zimowych? Być może Mały lepiej sie prezentował od Ilieva czy Kirma. Skąd pan wiedział, że zagra fatalnie? Co pan mówił po pierwszym meczu z APOELem ?

Tak jak pisałem, boisko weryfikuje plany i założenia, łatwo paplać przy monitorze widząc grę po godzinie i
pouczać kto powinien grac a kto nie, bawiąc się tym samym w jasnowidza.

Każdy ma swoją koncepcję i plany, więc jeśli pan panie niedoszły trenerze jest taki doskonały to czekam, aby status pana niedoszłego trenera uległ zmianie, będziemy przyklaskiwać i chwalić Pana juz wtedy doszłego trenera, za to jakim pan jest cudotwórcą.
a pańska Wisła gra katalońską piłkę, bez błędów personalnych w wyjściowej jedenastce!
Co tam, że min. dzięki dobrze poukładanej grze i taktyce w ostatnich 2 meczach grupowych dostaliśmy prezent pod
choinkę, co tam że gra wygląda dużo lepiej niż za broniącego się przed Limanovia Maaskannta, ważne
że Czekaj, Genkov i Małecki wybiegli w podstawowej 11 otóż to decyduje o przyszłości Moskala na ławce trenerskiej :] Nie poprawa jakościowa gry, nie awans do dalszej fazy rozgrywek, nie!
Brawo! NoblA, Oskara!
Proszę, złożyć podanie na biurko Basałaja wraz z wizją gry, szkolenia czy przeprowadzania trafnych transferów, w razie niekorzystnego rozpatrzenia kandydatury, postaram się wyjaśnić co było przyczyną.

Ps.
Chciałbym jeszcze pozdrowić „sorry ziomków” z sektora C, którzy są przekumaci i dostają cudem parę złotych od rodziców na bilet, a gardzą ludźmi zasiadających na lożach VIP czy innych sektorach, nie jeżdżących z dzieciarnią pociągami tylko wolących własny transport i są nazwani NIEKUMATYMI, mimo, że robią deale jakie takiemu kumatemu rzucającemu śnieżkami sorry ziomkowi się nie śniły.

Odpowiedz cytując