|
Ale się czepiliście Małeckiego ... Jeśli chodzi o zachowanie - taki charakter. Nie mówię, że należy to akceptować, ale ten temat był wałkowany setki razy. Wcześniej machał łapkami, później się obrażał. Taki charakter i tyle. Nie da się mieć w drużynie samych ułożonych zawodników. Jak jeszcze był w formie, to puszczaliśmy to jakoś luzem, teraz jak gra słabo to wrzuty na niego.
Wrzuty też są o to, że gra samolubnie. On tak grał, gra i grać będzie. Patryk zawsze zwalniał akcje, zawsze holował piłkę, zawsze szukał dryblingu. Jak była forma, wygrywał pojedynki 1 na 1 i strzelał gole głównie po indywidualnych akcjach, to wszyscy go chwalili. A teraz psioczycie na jego styl...
Patryk zagrał wczoraj tragicznie. Ani razu podczas meczu nie pomyślałem "brawo Mały". Zawalił mecz po całości i tyle. Dzisiaj on grał słabo, jutro ktoś inny. Wcześniej on nam ratował dupsko, dzisiaj ktoś inny.
BTW, wiecie dlaczego Małecki grał wczoraj słabo? A wiecie może dlaczego Mały conajmniej do końca sezonu w większości spotkań zagra słabo ? A wiecie dlaczego w poprzednim sezonie Małecki grał dobrze ? Bo Kaziu preferuje szybką grę podaniami, do której Małecki nie pasuje i spowalnia akcje/traci piłkę po dryblingu. Maaskant preferował indywidualności i zrywy poszczególnych zawodników, gdzie Małecki czuł się jak ryba w wodzie. Odwrotną sytuację widać u Garguły, który gra dużo lepiej u Moskala, bo może grać tak jak lubi.
Powód: BTW
Ostatnio edytowane przez mistico : 17.02.2012 o godz. 18:33.
|