Kurz napisał(a):

Nie da się ocenić progresu gry ofensywnej Wisły na przykładzie wczorajszego meczu, ponieważ nigdy nie będziemy mieli pewności czy to my byliśmy lepsi niż jesienią czy też Standard zdecydowanie słabszy i mniej zaangażowany niż Fulham, Twente czy Odense.
Pozwoliłem sobie zacytować całe zdanie, bo wyrwanie z kontekstu fragmentu, wypacza sens wypowiedzi. Otóż ja nie chcę rozstrzygać, który z przeciwników był lepszy, który gorszy i czy byli dobrze zmotywowani. Nieśmiało tylko zwracam uwagę, że tak jak w przypadku meczu z Lechem, nasza "lepsza" dyspozycja może brać nie z poprawy stylu gry, a nisko zawieszonej poprzeczki przez przeciwnika, choć oczywiście, nie chce niczego przesądzać.
Za to na pewno mecze w ekstraklasie dostarczą nam sporo wiarygodnego materiału porównawczego i tego się trzymajmy.
|
Na jakiej podstawie uwazasz ze mecze w ekstraklasie dadza nam "wiarygodny materiał porównawczy", przeciez przeciwnik moze byc lepszy albo co gorsza lepiej zmotywowany niz na jesien choc nie mozna wykluczyc ze jednak bedzie slabszy i gorzej zmotywowany, mamy tez kilka wariantow posrednich.
Nie chcesz przesadzac ale tez twierdzisz ze na pewno.
Zdecyduj sie