Skład ŁKSu to się nadaje na materiał na jakiś holywoodzki film sportowy o niechcianych nigdzie wyrzutkach, którzy lądują w drużynie prowadzonej przez wariata, w klubie nie potrafiącym związać końca z końcem. Serio, materiał jest tak idealnie klimatyczny, że aż na swój sposób mam nadzieję, że im zajebiście pójdzie w tej rundzie - ot dla samych wartości konwencjonalno-filmowych. Łobo, Sagan, Mięciel, Pączuś, Bonin, Golański, Wyparło, Adamski, Grzelak, na czele Świerczewski - no nawet dla samych tych nazwisk warto byłoby tam u nich siedzieć z kamerą

Co tam się musi dziać, to ja nie wiem, ale każdy dzień pewnie nadawałby się na oddzielną historię do Weszło
Póki co, po meczach LE widać że i Legia i Wisła nie straciły nic na wartościach piłkarskich - na tyle, na ile można to ocenić po jednym meczu. Zobaczymy na ile się wzmocniły Śląsk i Dysko, w końcu byli na zakupach i to na zakupach w dobrym momencie.