Ale my nawet nie mowimy o umiejętnościach. Przynajmniej ja. Chocby grał jak Messi to nie ma prawa zachowywać się tak jak się już kilka razy zachował.
Nie chcialbym miec 'lidera' zespołu, który może wszystkich deptać, olewać i obrażać, bo kilka razy poklepał sie z chłopakami z młyna po plecach
