|
Oczywiście media odnotowały denną postawę Małeckiego. "Kopnął barierkę i nie podał ręki Moskalowi"!!! Ha ha ha. Całą degrengoladę Małeckiego można dostrzec jak się obejrzy ten mecz bez emocji na spokojnie. Egoizm, w cholerę niecelnych strzałów i podań (podania w aut mając partnera z zespołu pod nosem, anemiczne strzały na bramkę z bardzo dużej odległości). Na koniec jeszcze wielkie pretensje bo został zmieniony przez Moskala na Ilieva. Ciekawe jak bardzo musi się jeszcze skompromitować Małecki ,żeby ktoś w klubie uciął mu ogon przy samej dupie.Oczywiście za chwilę w jakimś wywiadzie Patryk będzie ściemniał ,że on bardzo ,że dla kibiców , że dla Wisły to on no on by rękę sobie dał uciąć. A naiwniacy się na takie dyrdymały marnego piłkarzyka nabierają. Przecież te jego afiszowanie się z "miłością do Wisły" ,tatuaż Reymana w konfrontacji z postawą na boisku wyglądają groteskowo.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 17.02.2012 o godz. 12:04.
|