Szkoda ogromnie tej czerwonej kartki i tego karnego, szkoda również niewykorzystanych sytuacji. Wisła była wczoraj zespołem bezdyskusyjnie lepszym i stać nas było, by do rewanżu przystąpić z odpowiednią zaliczką.
Niestety to my teraz musimy martwić się o zdobycie bramki. Będzie ciężko i mecz w Belgii będzie pewnie zupełnie inny od tego wczoraj. Ale trzymajmy kciuki!
