|
Wisła zagrała dziś kapitalnie , gdyby nie pech Nuneza i głupota sędziego dwumecz prawdopodobnie byłby już rozstrzygnięty.
Nie boję się tego powiedzieć , byliśmy dziś zespołem z wysokiej , europejskiej półki .
Finezja, dynamika , kreatywność, gra kombinacyjna - ostatni raz czułem to na jesień 2007 .
Może być jeszcze lepiej, potrzeba zmian personalnych.
Przykro mi patrzeć na Patryka , pragnie najbardziej na świecie grać świetnie ku naszej chwale ,ale po prostu mu nie wychodzi.
A propos rewanżu:
rok temu awans na wyjeździe udało się wytargać 2/16 zespołom => miazga, można pomyśleć ,że jesteśmy bez szans , nikomu się to nie udaje
ale:
09/10 : 8/16
08/09: 7/16
07/08 9/16
Jednak nie jest tak źle , trzeba wierzyć.
Jako ciekawostkę dodam,że rok temu jedną z dwóch drużyn, które nie dały rady awansować mimo rewanżu u siebie był...Sporting Lizbona.
1:1 z Rangers na Ibrox Park i 2:2 na Estadio Jose Alvalade .
Ostatnio edytowane przez blanco : 17.02.2012 o godz. 03:01.
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
|