Wyświetl pojedynczy post
fresh.cie
Senior Member
 
Od: 09.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10287
Stary 17.02.2012, 00:00
W tej akcji po której padł gol, rzut wolny wywalczył ANDRAŻ KIRM po UDANYM ZWODZIE. Muszę przyznać, że mnie to zaskoczyło, pozytywnie oczywiście. Widać, że jest szybszy, zwrotniejszy - dobrze przepracował okres przygotowawczy.

I dlatego miałbym dylemat co do prawego skrzydła za tydzień. Małecki nie ma prawa grać, ja mimo wszystko postawił bym na Kirma, bo Iliev będzie oddychał rękawami po pierwszej połowie. Wpuścić go za Kirma w ok. 65-70 minucie.


Melikson znów jest w formie. Był nie do zatrzymania, choć niekiedy podejmuje złe decyzje. Ale tak czy siak, jest to zawodnik dla którego to jest pewnie ostatni sezon w polskiej lidze.

Genkow zagrał dobrze. Walczył, starał się celnie zgrywać piłki do kolegów z pomocy, no i oczywiście trafił na 1:1.

Wilk zajmie oczywiście najmniej miejsca. Czyścił wszystko co musiał w środku, mamy defensywnego pomocnika na kilka lata.

Jovanovic w pierwszej połowie chaotycznie bardzo, w drugiej lepiej. Ale muszę przyznać, że w pierwszej połowie wolałem oglądać Lameya, bo Jovanovic proste błędy w ustawieniu robił. Ale w drugiej już było okey.

Osman Chavez back! Dobry, bardzo dobry mecz naszego pastora. Nie do przejścia dla napastników Standardu, ale trzeba zaznaczyć, że cała obrona za późno wychodzi do przeciwnika. Za wolno i za mało agresywnie, daje szanse do uderzenia z dystansu.

Nunez... Jestem za tym żeby ściągnąć go na stałe do nas, bo cenie jego przegląd pola, odbiory. Jest niezłym łącznikiem między obroną a atakiem. Ale dzisiaj zawalił nam ten mecz, trzeba powiedzieć wprost. Czekaj nic innego nie mógł zrobić. Chociaż mógł odpuścić, bo myślę że Pareiko zdążyłby skrócić na tyle kąt aby nie było szans na bramkę, a nawet złapać piłkę.


1:1 - dobry wynik patrząc na to, że graliśmy w 10. 1:1 - zły wynik patrząc na to, że graliśmy u siebie no i moglibyśmy zmieść Standard, bo graliśmy bardzo dobrze.
Teraz liczę tylko na to, że Standard nie jest tak bardzo odmienną drużyną u siebie jak to plotki krążą. Bo tak grający Standard, to powinien być pryszcz. Ale szanse oczywiście - 50-50.
Ostatnio edytowane przez fresh.cie : 17.02.2012 o godz. 00:02.
Odpowiedz cytując