|
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
Zasluzylismy na remis, Standard na pewno nie zasluzyl na zwyciestwo - przyjechali tu po 0:0
i dostali więcej niz chcieli.
Spokojnie mozemy tam powalczyć o awans.
Najwazniejsze, ze w koncu gralismy piłką.
Idiotyczny ten przepis z podwójnym karaniem za taki faul.
Malecki to chyba grał swój własny mecz.
|