Wyświetl pojedynczy post
gianbuffon
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10265
Stary 16.02.2012, 23:18
Glova91 napisał(a):Wyświetl post
Ludzie! Kazdy normalny obronca zrobilby podobnie do Czekaja, ktorego obowiazkiem bylo biec do pilkarza rywala, a to ze tamten inteligentnie sie zastawil to Michal sie na niego nadział...to jest kur...normalne bo on nie szedl tylko BIEGL, wiec w niego uderzyl.
No chyba ze obronca sobie kalkuje "sprobuje wybic pilke....ale moge zrobic karneg i dostane czerwona czy odsune sie i stracimy bramke ale bedziemy grali w 11" ! W takich sytacjach sie nie kalkuluje tylko dziala instynktownie.
Nunez podal balonika napastnikowi rywala, a Czekaj chcac ratowac wpadl w niego, bo tamten sprytnie sie zastawil i tyle. Sytuacja obciaza obu zawodnikow.
BRAWO! Zgadzam się w 100%
Ci, którzy winią Czekaja chyba mało się znają na piłce. W tej sytuacji wyszło cwaniactwo atakującego. John Terry, Puyol, czy inny światowej klasy obrońca też by zrobił to samo co Czekaj.
Czerwona kartka jednak słuszna, bo napastnik przed sobą nie miał już żadnego obrońcy, a to, że i tak by nie doszedł do piłki to jest nie ważne. Po prostu obrońca mógł nie faulować.

Do czerwonej kartki i straty gola Wisła naprawdę bardzo dobrze grała i spokojnie mogliby to wygrać nie tracąc gola. Wielkie brawa za ambicję a największe dla (jak zwykle) Czarka Wilka oraz Iliewa, Genkowa i Meliksona. Właściwie to można się przyczepić tylko do Małeckiego i w pierwszej połowie do Jovanovica. Zaskoczył mnie Chavez, który w poprzednim meczu grał koszmarnie a dzisiaj całkowicie inny zawodnik.
Bądźmy dobrej myśli przed rewanżem
Odpowiedz cytując