kot napisał(a):

Nunez to mieszanka piłkarza z idiotą, niestety ale notoryczny brak koncentracji i galaktyczna wręcz nonszalancja, dyskryminują go jako piłkarza o niezłych umiejętnościach.
Moskal, wręcz brawurowo położył na szalę przyszłość swoją i Czekaja w Wiśle w pierwszym dla nich dwóch, tak ważnym meczu i niestety, ale obaj oblali egzamin z dojrzałości, gdyż w życiu tak bywa, że szanse wykorzystują tylko dobrzy pilkarze lub trenerzy, a marnują ją zazwyczaj ludzie nieodpowiedni. Wygląda na to, że to Masskant miał rację, stawiając w ważnych meczach na Jaliensa czy Diaza a nie na Czekaja niestety.Wybór Genkowa a nie Bitona, także jest słodką tajemnicą Moskala, gdzie wszystko wraz ze stastystykami, przemawia za Bitonem a bezpłodnie gra ciągle Genkow. Brawo choć, za odwagę zdjęcia z boiska, beznadziejnego Patryka pyskacza.
Ps. wynik meczu nie ma wpływu na moje zdanie, za którym przemawiają, wyłącznie fakty, szkoda że tak niekorzystne
|
Pozwól że się nie zgodzę,bo oprócz strzelonej bramki to Genkov prezentował się dzisiaj naprawdę nieźle, był nadwyraz ruchliwy jak na siebie i ogólnie sprawiał pozytywne wrażenie. Mimo że za Bitonem przemawiają statystyki, to jednak trener na co dzień widzi co prezentują piłkarze i wygląda na to że Genkov jest w formie. Dodam jeszcze że poza Genkovem dobre wrażenie wywarli na mnie także Chavez i Jovanovic, chociaż ten drugi popełniał dzisiaj sporo błędów. Nunez zagra beznadziejnie i to trzeba powiedzieć wprost, podobnie zresztą jak Małecki tyle że w wypadku tego pierwszego jego wybryki skończyły sie fatalnie. A na koniec Melikson- tu chyba nie trzeba pisać wiele, bo można by było tu przytoczyć oceny z większości jego meczów w barwach Wisły
