Jeśli czekali na Novo, to wcześniej nie mogli pewnie z nim podpisać, tj. przed deadlinem do LE. Novo czekał na rozwój sytuacji w Rangers.
Mi się bardzo podoba polityka Legii. Jak już kiedyś napisałem, takie Pavones y Zidanes na skalę polską. 4-5 gwiazd otoczonych młodymi Polakami. Szkoda tylko, że polskie kluby nie przyciągają za bardzo takich zawodników i trzeba czekać, aż nie zgłosi się po nich żaden klub z poważniejszej ligi i jeśli przyjdą, to jak Novo w ostatniej chwili Dobrze, że mamy dłuższy okres transferowy
