Wisła Kraków w myśl umowy z CD Platense musi sprzedać Osmana Chaveza w ciągu 2 lat od podpisania umowy latem 2011 roku, Klub z Hondurasu otrzyma 65% kwoty odstępnego
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
EDIT: W razie gdyby za jakiś czas informacja zniknęła z serwerów (norma po kilku miesiącach)
Cytat:
UEFA niedawno zamroziła wypłatę premii dla Wisły Kraków z powodu konfliktu z firmą menedżerską. Teraz okazuje się, że mistrzowie Polski mogą mieć kolejne kłopoty. Do FIFA chce ich zaskarżyć klub z Hondurasu - CD Platense. Sprawa dotyczy Osmana Chaveza.
Prezes klubu z Ameryki Środkowej wyjawił na antenie jednej ze stacji radiowych, że wynajmie prawnika, który przed FIFA będzie walczył o pieniądze, jakie Wisła ma być winna CD Platense. Chodzi o należności z tytułu transferu Osmana Chaveza - zdaniem drużyny z Hondurasu Biała Gwiazda jeszcze nie przelała całej kwoty. Działacz z Hondurasu ujawnił część szczegółów transakcji, jaką zawarły obie strony.
Na ostrą reakcję Rodrigueza wpłynęły działania Wisły, która nie zdecydowała się sprzedać Cháveza do chińskiego Henan Jianye. Gdyby do transferu doszło, to w myśl umowy zawartej w połowie 2011 roku między Białą Gwiazdą, a Platense, klub z Hondurasu miałby otrzymać 65 procent wartości sumy transferowej. Teraz jego prezes jest niezadowolony, że 27-letni obrońca nie został wytransferowany do Chin. Jednocześnie przypomniał, że klub z Reymonta we wspominanej umowie zobowiązał się, że w ciągu dwóch lat Chavez zostanie sprzedany.
Transfer Chaveza od samego początku był jedną z najdziwniejszych transakcji zawartych przez Wisłę. W sierpniu 2010 pozyskano go za darmo jako wolnego zawodnika, ale... jego kontrakt z CD Platense, który wtedy wygasł, miał z powrotem obowiązywać od lipca 2011 roku. Biała Gwiazda wykorzystała więc roczną "dziurę" w umowie piłkarza, ale musiała się dogadać z klubem z Hondurasu, aby nie stracić zawodnika. Strony osiągnęły porozumienie i ustaliły, że klub z Krakowa zapłaci za Chaveza 210 tysięcy euro.
|