Powiem Ci Oldpara, że w poprzedniej rundzie byłem na jednym meczu(Litex) na E, właśnie dlatego, że z koleżanką chciałem iść.
I miała zupełnie inne wrażenia po meczu, bardzo jej się podobalo, była bardzo podekscytowana...

ogólnie mówiąc, nie żałowałem

))
Myślę, że to zależy od osoby i sytuacji.
Jak zabieram kogoś pierwszy raz na mecz, to od razu mówię jaka jest atmosfera, jakie zwyczaje, tak żeby nikt nie był zdzwiony.
Mój ojciec siedzi na E23, znając jego jest tam czołowym "ku*wującym" i jak mam mu teraz zakazać "przeżywać" mecz na całego jak on traktuje to jako odstresowanie, zapomnienie o problemach itp. Ludzie nie tylko przychodzą oglądać mecze, są też tacy dla ktorych jest to pewna odskocznia od codzienności. A na całe szczęscie klimat na polskich stadionach jeszcze to umożliwia.