Drozd napisał(a):

wiedziałem że ortografia to meritum.
"wreszcie bedziemy mieli drogi z prawdziwego zdarzenia. A to ze beda kilka miesiecy pozniej niz EURO? Co z tego? Kto się zna lub się tym interesuje, wie że termin swoje, a przygody na placu budowy swoje"
I powiesz to Niemcowi czy Anglikowi który stojąc w korku nie zdążył na mecz? Nie sądzisz że weźmie cię za debila? Wiem ze jestes przyzwyczajony, ale on weźmie za debili wszystkich Polaków. Pomijając że g.. bedziemy mieć a nie drogi na jesień. Założymy się?
|
Zakładam to ja się u buka, a nie na forum.
Wracając do meritum, zdaje sobie sprawę że niemca to gówno obchodzi, że musi się męczyć na kawałku autostrady, ale biorąc pod uwagę fakt, że nigdy tyle sie nie budowało, nigdy po takich drogach nie jeździliśmy to i tak będzie super. A za kilkanaście miesięcy to już w ogóle będzie szał pał. Kto tego nie widzi, jest zwykłym ignorantem. Ty widzisz że ktoś kradnie żwir, ja się cieszę że sypią ten żwir, bo z tego będzie droga. Kończmy temat dróg.
Drozd napisał(a):

|
Grecja zbankrutowała, i nie ma co im pożyczać kasy tylko po to żeby Niemcy i Francuzi mniej stracili.
|
Grecja nie znankrutowała, jest sztucznie podtrzymywana przy życiu. Jak aparatura wysiądzie to będzie śmierć. I co wtedy powiesz Grekom, którzy zostana z dnia na dzień wy.......eni z roboty,emeryci nie dostana wypłat? Że to Niemców wina?
Drozd napisał(a):

|
Teraz baryłka ropy jest po 110$ bywało że była po 160$, ale nigdy paliwo nie kosztowało 6 zł. Co tu więcej komentować. Cudak wyciaga kase Polsciom wszelkimi możliwymi sposobami i rozdaje ją swoim przydupasom z młodzieżówki PO.
|
a to jest trend Polski czy światowy? Przez Tuska we Włoszech ludzie wyszli na ulicę bo mają za drogie paliwo? Czy gospodarki światowej?
Lecisz po bandzie w każdym poście, wymigujesz sie od odpowiedzi, cos tam naskrobałeś teraz i myślisz że dam Ci spokój. Napisz proszęco i jak mamy zrobić/naprawić w Polsce abyśmy mieli średnią pensję na poziomie 1500 Euro, tanie jedzenie i usugi, media, wysokie emerytury. Słucham uważnie, tylko bez testów w stylu: wyciąć administrację. Bo tu mam pytanie kolejne. Jak odchudzisz administrację jednym cięciem o 100 tysięcy ludzi, to myślisz że oni sobie nasepnego dnia znajdą pracę? Myślisz że tyle rynek wciągnie?