emj10 napisał(a):

|
Powoli coś takiego ma miejsce już na zachodzie. W Niemczech ciężko kupić alkohol po 21 w mieście.
|
Niemcy czy Skandynawia to nieco inna bajka. Tam ludzie nie mają raczej wielkich tradycji buntowania się przeciwko państwu, pokornie znosząc większe idiotyzmy. Ale nie widzi mi się, żeby Polacy, Węgrzy czy południowcy coś podobnego zaakceptowali.
wiślak - musisz go cytować? Wiele osób dało mu ignora, żeby nie musieć czytać jego mądrości.