Pablo84 napisał(a):

Jestem na 100% przekonany, że bilety by zeszły o wiele wiele szybciej.
Masz kartę kibica, wybierasz miejsce na stadionie, robisz przelew i masz karnet/bilet- na wszelki wypadek drukujesz sobie potwierdzenie zakupu karnetu i bez stresu idziesz na stadion.Myslisz ze w dobie przelewów internetówych to nic nie znaczy?To, że w najpopulatniejszym Polskim klubie czegoś takiego nie ma jest dla mnie osobiscie skandalem.Nie zapominaj, że Wisła ma kibiców w całej Polsce, a nie każdemu chce się dymać do sklepu.W promieniu 100 km od Krakowa mieszka 8 mln ludzi, więc potencjał jest, a gdzie reszta?.
Próbkę swoich możliwości ABG zaprezentowała przy wyjeździe do Warszawy.
|
Z wszystkim się zgodzę. Sam mieszkam ponad 130km od krk, więc oczywiscie sprzedaż internetowa byłaby ułatwieniem.
Jednak ostatnio problem z frekwencją wszyscy upatrują w braku sprzedaży on - line. A według mnie, nie jest to problem kluczowy. Moim zdaniem, jak komuś zależy to i tak znajdzie sposób by być na R22. Cały czas uważam, że nie przybędzie nam 4-5 tys stałych kibiców dzięki wprowadzeniu sprzedaży on - line.
Jestem za sprzedażą przez internet w 100%, ale jej brak to nie jest całe zło odpowiedzialne za niską frekwencję. A takie odnoszę ostatnio wrażenie, czytając to forum.