W czym problem?
Nawet jeśli Rybus jest tak słaby jak niektórzy piszą, to jeszcze większy sukces Legii. Żadnym wszak sukcesem jest sprzedać dobrego piłkarza za dobre pieniądze. Słabego za dobre sprzedać, to sukces
Wg mnie Rybus to poziom Małeckiego. Nie przesadzałbym z tą jego słabością. Miał tylko problem z ustabilizowaniem formy. Co nie zmienia faktu że jest lepszy od Kirma.
A co do Stana - nie on sam odpowiada za naszą politykę. Nie On i Basałaj, tylko p.Cupiał. I niec tego nie zmieni.
(Z pustego i ........)
BTW
Pamietam jak z 2 lata temu broniłem przed legionistami z naszego forum Rybusa, że się wyrobi
