|
Nie bierzecie pod uwagę takiej możliwości, że sprzedaż internetowa może mieć negatywny wpływ na frekwencję /a dokładniej na ilość sprzedanych karnetów/. W sytuacji łatwego zakupu internetowego automatycznie maleje zapotrzebowanie na karnety. Praktyczny przykład. Ktoś kupuje teraz karnet bo nie ma ochoty co mecz tracić czas na zakup biletu. Ale wie ten ktoś, że nie będzie na wszystkich meczach z tej czy innej przyczyny. W sytuacji sprzedaży internetowej odpada strata czasu na zakup i dla takich osób jak przedstawiłem na przykładzie to może być argument na rzecz braku zakupu karnetu i przychodzenia tylko na mecze na które faktycznie mogą przyjsc.
Ostatnio edytowane przez zizi1965 : 15.02.2012 o godz. 09:44.
|