Przynajmniej doszliśmy do jednego - "słowo" PO jest gówno warte
Inna sprawa - dokonania. Moglibyśmy o nich mówić, gdyby PO czymś rzeczywiście nas zaskoczyło "in plus' w drogownictwie. Ja naprawdę nie wiem, jakie Ty widzisz sukcesy rządu w tej kwestii. Wszystko jest nieukończone, w budowie... Juz nie wspomnę o opłatach szykowanych dla kierowców za korzystanie z tych cudów Tuska. W moim przekonaniu można mówić nie o dokonaniach a o "dokonaniach" obecnie rządzących.