Szpen napisał(a):

Dobra, widzę że potrzebne są liczby, bo inaczej nie dotrze do Was nic.
Przykład na podstawie A2 Stryków-Konotopa, nad nim jest najwięcej znęcania przez PiS i media.
Przyznanie Euro 2012 - 18 kwietnia 2007
Decyzje środowiske - 5.08.2008 odcinek łódzki, 14.11.2008 odcinki mazowieckie
Przetarg na projekt i budowę (roztrzygnięcie): 30.08.2009
Ukończenie 100% - 10.2012
Odcinek ma 91 kilometrów. Przy 22 miesiącach wychodzi ponad 4 km miesięcznie do zrobienia. Odliczając 2 zimy, czyli mniej więcej 5 miesięcy robót, wychodzi jeszcze mniej czasu. Nigdy nie było tematu ukończenia całośći do mistrzostw. Zawsze była mowa o przejezdności.
|
Nigdy nie było tematu ukończenia całości do końca? A to jak interpetujesz zdania jak poniżej:
"Minister Cezary Grabarczyk zapewnia, że Polska
zdąży z budową dróg przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku, których gospodarzem są Polska i Ukraina."
"Nowy premier powiedział też, że rząd chce połączyć siecią dróg szybkiego ruchu miasta, w których będą się odbywały mecze mistrzostw Euro 2012"
Człowieku, powyższe to fakty, a nie bredzenia że "nigdy nie było tematu ukończenia całości do mistrzostw".
Jesteś członkiem PO i płacą Ci za pisanie tych kłamstw? Aż cięzko mi uwierzyć w taką bezinteresowną indolencję umysłową....
Twierdzisz że zawsze była mowa o przejezdności.... Termin ten pojawił się w tym znaczeniu ok. 2010 r. jako uzupełnienie POwskiej nowomowy, gdy już było wiadomo że dano d... z terminami i trzeba będzie jakoś uspokoić lemindże sumienia. "Przejezdność" czyli owszem może będzie dało sie przejechać, ale bez całej niezbędnej infrastruktury pomocniczej. To jak dopuszczenie domu do użytkowania gdy brakuje okien (zatka się tekturą), wody (podstawi się beczkowóz i toitoia), ogrzewania (koce i farelki dadzą radę) itp. Da się bezpiecznie przebywać w takim domu? Owszem,da, tylko co to ma wspólnego z zamieszkaniem i obietnicami majstra, że do zimy budowa domu pod klucz będzie skończona?
Ale....może się mylę i znajdziesz gdzieś z okolic 2007 - 2008 r. obietnice/plany które mówią jedynie o "przejezdności" dróg?
Bonus:
"Oceniamy, że główną przyczyną wolnego tempa budowy dróg i autostrad w Polsce przez ostatnich kilkanaście lat były bariery prawne i proceduralne, brak decyzyjności poszczególnych urzędników odpowiedzialnych za te inwestycje i brak ciągłości prowadzonych działań, niewydolne, złe zarządzanie, często o stricte biurokratycznym charakterze, i z reguły zbyt skromny budżet na budowę i remonty.
Wyeliminujemy bariery proceduralne i prawne hamujące szybkie inwestycje infrastrukturalne. Chcemy zdecydowanie sprawniej kontynuować realizację zaplanowanych inwestycji i bardzo ambitnie będziemy stawiać kolejne cele infrastrukturalne. Chcemy wykorzystać wiedzę i doświadczenie menedżerów, którzy będą potrafili - w dużo większym stopniu niż dotychczas - wykorzystać środki unijne na budowę dróg w Polsce. Wszyscy wiemy, że tych środków jest więcej niż dotychczas potrafiliśmy spożytkować, a więc wszystko zależy od nas, od klasy i fachowości ludzi, którzy za to zarządzanie wezmą się z większą energią i z większą kompetencją niż dotychczas." Tusk 2007
Szpen napisał(a):

|
Obiceac to sobie mozna zlote gory, nawet 3 mln mieszkan jak Kaczynski.
|
A i owszem, z tym że
- Kaczyński nie miał nawet możliwości realizacji swojego programu - rządził 2 lata, a 3 mln mieszkań obiecał ale w ciągu dwóch kadencji (8 lat).
- nie są to złote góry, a coś co nie jest nierealne- to ok 375 000 mieszkań rocznie .W ostatnich latach w Polsce co roku budowało się ponad 150 000 mieszkań. W takiej np. nieco większej Hiszpanii w latach 2002- 2008 czyli w ciągu 6 lat wybudowano ponad 3 miliony mieszkań, czyli ok 500 000 rocznie.
- Tusk nie obiecywał złotych gór, tylko rzeczy wykonalne, ktorych niestety nie udało mu się zrealizować ze względu na nieudolność i miernotę jego rządów. Ale jeżeli nawet już w 2007 r. rzeczy te były nierealne, to jak nazwiesz takiego człowieka : oszustem, kłamcą?
Kocur napisał(a):

|
Czepiasz się Bob - przecież obiecać każdy może - a potem to wiadomo - wina opozycji bo to oni machali łopatami
|
Masz rację - przeca chłopy z budowy, niewykształcone z małych wsi, to w większości elektorat opozycji, więc może i z premedytacją za wolno biegały z taczkami i łamały łopaty w ramach dywersji politycznej
