Szpen napisał(a):

na mnie nie robią żadnego znaczenia bo łączysz kilka spraw w jedną i próbujesz udowodnić że jest to stabdard. Mącisz wodę niczym Gazeta Polska.
To ze ktos obiecuje Ci drogi na Euro, a w kontrakcie ma wpisane jesień 2012 to raz. Obiecać = postarać się że się uda. Nie duało się, trudno, jedziemy kontraktowo.
Druga sprawa, 20 km za 2 mld. Widzę, zę kolega zna się na drogownictwie. Raz że daje przykład drogi S8 (czyli nie aurostrady tylko ekspresówki) w Warszawie której koszt jest wysoki ze wzgledu na wiele obiektow inzynieryjnych, a dwa że droga jest na gwarancji i jesli ktos cos s.......ill to to poprawi. Jakos jezdze ta droga czesto i nie widze uszkodzen.
|
Jeżeli ma wpisaną w kontrakcie inną datę a wszem i wobe podaje inną, baaa upiera się przy niej przez lata to perfidnie kłamie i oszukuje ludzi .
Tak czy nie? I mylisz pojęcia w dalszej polemice.Obiecać nie równa sie postarać się . Obiecać = zagwarantować.