Pablo84 napisał(a):

Po pierwsze.Kto to jest jakiś Tomaszek?
Po drugie.: Jeśli chodzi o Rybusa, to dopóki nie zobaczę "koparek" to nie uwierzę.Dziwię się niektórym płaczkom za Legią, że nie biorą też pod uwagę tego, że ktoś z silnym nazwiskiem może przyjść.Wbrew logice jest to, że się drużyna tylko osłabia.
Po trzecie.Radzę podejść do naszej walki o MP w tej sposób, że z drużyn Legia,Amica Poznań,Dyskopolo Warszawa oraz Śląsk, to my mamy jednaj najmniejsze szanse.Nie zapominajcie, że nasz najsłabszy punkt, czyli obrona nie został wzmocniony tak jak i efektowny ale nie efektywny atak.Więc?Z czym do ludzi?W lidze nie ma not za styl.
Po czwarte.To ile zarobimy po sprzedaży zawodników okaże się, gdy ich sprzedamy.Niech mi tu jakiś znawca, napiszę, kogo to Legia wychowała w tej akademii, a nie do niej sprowadziła już w większości wyszokolonego pilkarza, bo widzę,że zaczynają tworzyć się jakieś kosmiczne mity.
|
Nikt tu nie pisze o akademii, nie mieszaj.
Bo chyba jak hibernatus obudziłeś się z lodówki i trochę cie ominęło

(Tak żartem)
Proponuję poczytać bardzo ciekawe posty kolegi rw88 to wiele Tobie wyjasni.
W skrócie - szkolenie swoją drogą w akademii - to proces długofalowy, ale My - Wisła odpuściliśmy wyszukiwanie takich Rybusów, czy też Borysiuków - piłkarzy którzy są wychowankami innych klubów ale w młodym wieku są ściagani do klubu. Za Rybusa czy Borysiuka zapłacili "grosze" a zarabiają miliony. Problem że my też takich piłkarzy odpuszczamy na rzecz "samych" wypozyczeń. A Legia szuka wśród młodych kopaczy.
W ten sposób trafili do Wisły kiedyś np:
Brozkowie, czy Małecki.
Natomiast akademia to inna sprawa.