dynek.pl napisał(a):

|
Szkoda Rybusa bo to niezły grajek jest, a tak skończy jak Janczyk - co Ci menadzerowie robią z tymi chlopakami.
|
Nie mylmy pojęć. Janczyk przed wyjazdem w samej lidze polskiej pokazywał mniej więcej tyle, co Kucharczyk. Czyli mimo wszystko, poza kilkoma zrywami, nie tak wiele. A poszedł za ponad 4 mln euro, co było mimo wszystko kwotą nieco absurdalną. Cenę jednak wywindowała jego postawa w międzynarodowych rozgrywkach młodzieżowych, gdzie po prostu szalał, szczególnie podczas MŚ U-20 w Kanadzie w 2007 roku.
Gdzie nawiasem mówiąc nasza reprezentacja wyeliminowała z dalszych rozgrywek m.in. Brazylię, z Pato, Renato Augusto czy Jo w składzie, ogrywając ich wcześniej 1-0. W składze z Małeckim, Fojutem, Danchem, Cywką czy popularnym Krzysiem Królem. A następnie powalczyli dzielnie z Argentyną (prowadzenie 1:0 po golu Janczyka - pierwszy gol stracony przez Argentynę w tym turnieju, 1:1 do przerwy, 1:3 się skończyło), która miała w składzie Aguero, Sergio Romero, Insuę, Angela Di Marię, Banegę, Piattiego czy Fazio. W sumie kosmos, jak się teraz na to patrzy. Środek obrony polskiej kadry tworzył duet Adrian Marek (aktualnie trzecioligowe Zagłębie Sosnowiec) i Krzysztof Strugarek (koniec kariery po epizodach w I lidze), a mimo tego była walka.
Wracając do tematu...Rybus natomiast ma za sobą cztery sezony regularnej gry czołowym klubie Ekstraklasy, no i w tym sezonie jest bodaj w trójce najlepszych skrzydłowych całej ligi, o ile się nie mylę to jest również najbardziej efektywnym skrzydłowym naszej ligi, z 10 punktami za gole i asysty. Krótko mówiąc, ma niemałe doświadczenie ligowe i pucharowe, kilkanaście występów w kadrze i rundę życia za sobą. Wszystko to będąc w dalszym ciągu relatywnie młodym zawodnikiem.
Jest to zupełnie inne położenie niż to, w którym był Janczyk przed przejściem do CSKA. Transfer Janczyka można by było bardziej porównać do ewentualnego transferu np. Michała Żyry za kilka milionów euro do dobrego klubu, który w lidze zbyt wielkich dokonań nie ma, doświadczenia mu zdecydowanie brakuje, ma za sobą dobre mecze w reprezentacjach młodzieżowych. Ale Rybus to inna bajka.
Tak swoją drogą, to Rosja to niezły kierunek moim zdaniem. Oczywiście zachód jest bardziej atrakcyjnym kierunkiem, ale pod względem poziomu gry liga rosyjska nie ustępuje znacznie np. lidze francuskiej. Wystarczy powiedzieć, że mają dwie drużyny w grze w wiosennej części LM i tyle samo ekip w LE. Mieliby zapewne ich więcej, gdyby nie niespodzianka sprawiona przez Legię Warszawa (biorąc pod uwagę, że rok wcześniej nawet nieco słabszy Spartak był ćwierćfinalistą tych rozgrywek), no i fakt, że w Pucharze Rosji awans wywalczyła drugoligowa Ałanja, która dzielnie powalczyła z Besiktasem, jednak poległa.
Dobra gra Rybusa może zaowocować transferem do Zienitu czy CSKA, a to już by był olbrzymi skok w jego karierze, praktycznie znalazłby się w czołowym klubie Europy, mimo że mniej "popularnym", że tak to ujmę. Tam transfery ze średniaków do najlepszych klubów odbywają się bardziej bezboleśnie niż np. w Turcji, więc przy przełożeniu postawy Rybusa z Ekstraklasy na Premier Ligę, jest to z pewnością możliwe. Generalnie nie lekceważyłbym tego kierunku, szczególnie, że infrastrukturalnie też robią olbrzymi postęp i za trzy, cztery lata myślę, że również postrzeganie ligi rosyjskiej zmieni się na lepsze, gdy poprawie ulegnie otoczka tych rozgrywek.