|
Co tam zejdźmy na ziemię. Lepiej się połóżmy. Żeby Belgów nie denerwować, wtedy może strzelą jedną bramkę i dadzą spokój. Blamażu nie bedzie, a przecież i tak nie mamy szans. :/
Takie pitolenie najbardziej mnie denerwuje. Co to Real, albo Barcelona? Jedyna ich przewaga to że grają co tydzień, a my dopiero startujemy. Liga Belgijska to nie Premiership każdy w miare ułozony zawodnik długo tam nie pogra. Zmiast biadolić trzeba natchnąć piłkrzy, oni muszą uwierzyć że są lepsi, bo najprawdopodobniej tak jest. A takie "zejdźcie na ziemię" tylko osłabia morale.
a to, że Anderlecht, który nam prawdopodobnie założyłby piątkę nie mógł na nich długo sposobu znaleźć to co?
E tam piątkę, bardziej piętnastkę. Przeproś że żyjesz chłopie.
A jak dostaniemy w pałę to będziesz tryumfował, co za żenada.
|