|
Na pewno nie można zlekceważyć Standardu, bo to, że znaleźli się w tym etapie rozgrywek to nie przypadek... To będą najtrudniejsze mecze, pomimo że nazwa Standard mniej nam mówi niż np. Twente, czy Fulham. Ale trzeba wierzyć, o mobilizację naszych piłkarzy to ja się nie martwię.
|