DZIWNA HISTORIA!! Kilka dni temu na napisałem do strefy kibica z zapytaniem o możliwość zakupu biletów na LE przez internet. Dostałem informację zwrotną, że nie ma takiej możliwości (!) i że jedyną opcją zakupu, jest jeśli pofatyguje się osobiście lub ktoś ze znajomych mi te bilety kupi. Nie martwiąc się zbytnio wykonałem numer do kolegi, który mieszka w Krakowie. Dzisiejszego dnia kolega poszedł zakupić bilety, po czym okazało się, że nie może kupić mi biletów, bo posiadam kartę kibica i muszę zgłosić się samodzielnie.
KPINA!!!! Jestem ciekaw ilu kibiców przyjezdnych klub traci na tak beznadziejnie rozwiązanej sprzedaży biletów? Ile klub traci na w dniu meczu skoro ja i moja towarzyszka nie kupimy kiełbaski, duperelku ze sklepu. Ile jest takich osób

?
My prowadzimy wielostronicowe dyskusje o funkcjonowaniu klubu, który wykłada się na tak podstawowych rzeczach jak sprzedaż biletów. A później jest płacz, że stadion zieje pustkami. Co dadzą obniżki cen biletów, skoro osobom w dalszej odległości od Krakowa nie dane jest ich kupić... Dramat!