ToTylkoJa napisał(a):

Pablo84 sorry, ale to, że z kimś tam rozmawiałeś to mało wnosi do dyskusji. Być może takie jest oficjalne stanowisko, bo niby jakie miałoby być? Tyskiego nie obchodziłyby same wyniki sportowe, gdyby im sprzedaż nie malała. Nie bój się, takie firmy cały czas analizują co im się opłaca, a co nie. Po co mieliby się wycofywać, jeśli reklama Wisły dawałaby im porównywalne zyski co rok wcześniej przy sukcesie sportowym? Reklama po prostu przestała się opłacać, nie dawała już takich korzyści i tyle. Po co wycofywać się z czegoś, co się opłacało? Czemu Orange nie zainwestowało w reklamę jakiegoś jednego klubu, tylko woleli całą ligę? To samo T-Mobile? Wyłożyliby przecież o wiele mniejszą kasę na reklamę. Gdyby firmom przeszkadzały słabe wyniki sportowe, to żadna nie reklamowałaby się na koszulkach słabszych klubów. A że takie być może jest stanowisko Tyskiego? W to im graj, mieli świetną wymówkę na wycofanie się.
I nikt mi nie wmówi, że kibice (wiadomo, że nie wszyscy) nie patrzą kto kogo sponsoruje. Dlaczego Królewskie tak trzyma się Legii? Wystarczy pochodzić po osiedlach i zobaczyć ile pije się od momentu wejścia Królewskiego w Legię na mieście. Sam ze znajomymi przy imprezach bierzemy tylko Króla, bo sponsoruje Legię. W innym wypadku pewnie bralibyśmy inne piwo, lepsze od Królewskiego (bo nie oszukujmy się, Królewskie jakieś wyśmienite nie jest, chociaż da się przyzwyczaić).
|
Ok, masz swoje zdanie i tyle.Ja Ci tylko piszę, że tak było na 100%.Kwestia czy mi uwierzysz czy nie.Kampania była sponorem i oczekiwała określonego wyniku, a że wyniki były w końcowym terminie słabe...Cóz.Teraz to gadanie o dupie maryny, ale np gdyby Wisla awansowała do LM po przekręconym meczu w Atenach Wisła dostała by taki zaszczyk gotówki, że głowa mała