Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3019
Stary 09.02.2012, 19:24
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
1. Zwróć prosze uwagę że idąc Twoim tokiem rozumowania sponsorowanie Interu jest również bez sensu.
Ja nadal będę twierdził, że Oknoplastowi ubyłoby więcej klientów (wśród kibiców, bo o tych mowa) gdyby sponsorował Wisłę, a nie Inter.
Poza tym mówiliśmy o rynku polskim, a nie o włoskim, co zaznaczyłem w poprzednim komentarzu.
Milczę na temat zasięgu Oknoplastu bo nie wiem jaki on jest, tak samo jak Ty. To, że Orlen ma swoją siedzibę w Płocku nie oznacza, że tam najwięcej działa.

http://www.oknoplast.com.pl/kontakt na ich stronie widać, że maja swoje sklpey praktycznie w całej Polsce. Wnioskuję z tego, że działają na terenie całego kraju w podobnym stopniu co w Krakowie.
A będziesz bojkotował firmę włoską, która zareklamuje się w Polsce? Powinni się przecież reklamować u siebie. Gdzie ten krajowy patriotyzm?


Pablo84 sorry, ale to, że z kimś tam rozmawiałeś to mało wnosi do dyskusji. Być może takie jest oficjalne stanowisko, bo niby jakie miałoby być? Tyskiego nie obchodziłyby same wyniki sportowe, gdyby im sprzedaż nie malała. Nie bój się, takie firmy cały czas analizują co im się opłaca, a co nie. Po co mieliby się wycofywać, jeśli reklama Wisły dawałaby im porównywalne zyski co rok wcześniej przy sukcesie sportowym? Reklama po prostu przestała się opłacać, nie dawała już takich korzyści i tyle. Po co wycofywać się z czegoś, co się opłacało? Czemu Orange nie zainwestowało w reklamę jakiegoś jednego klubu, tylko woleli całą ligę? To samo T-Mobile? Wyłożyliby przecież o wiele mniejszą kasę na reklamę. Gdyby firmom przeszkadzały słabe wyniki sportowe, to żadna nie reklamowałaby się na koszulkach słabszych klubów. A że takie być może jest stanowisko Tyskiego? W to im graj, mieli świetną wymówkę na wycofanie się.

I nikt mi nie wmówi, że kibice (wiadomo, że nie wszyscy) nie patrzą kto kogo sponsoruje. Dlaczego Królewskie tak trzyma się Legii? Wystarczy pochodzić po osiedlach i zobaczyć ile pije się od momentu wejścia Królewskiego w Legię na mieście. Sam ze znajomymi przy imprezach bierzemy tylko Króla, bo sponsoruje Legię. W innym wypadku pewnie bralibyśmy inne piwo, lepsze od Królewskiego (bo nie oszukujmy się, Królewskie jakieś wyśmienite nie jest, chociaż da się przyzwyczaić).
Odpowiedz cytując