Temat: Patriotycznie
Wyświetl pojedynczy post
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 09.02.2012, 15:11
Bardzo rzadki w naszym kraju przejaw sprawiedliwości !

Cytat:
Warszawski sąd skazał na 8 lat więzienia 89-letniego byłego chorążego UB Jerzego R., za zastrzelenie żołnierza AK oraz znęcania się nad innym




R. zapowiada apelację.
Sąd uznał, że R. zastrzelił Władysława Urbanka nie w obronie koniecznej - jak twierdził, ale działając z zamiarem zabójstwa. Sąd Okręgowy dwa razy już skazywał R. na 8 lat więzienia, ale wyroki te uchylał potem sąd apelacyjny. 8 lat to jeden z najsurowszych wyroków z oskarżenia pionu śledczego IPN, który ściga zbrodnie ludzi aparatu władzy PRL.


Sprawa dotyczy wydarzeń z lipca 1946 r. w Odrzykoniu (Podkarpacie), gdy kilku funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa z Jerzym R. przyszło do domu Urbanka - rolnika, byłego żołnierza AK - aby go zatrzymać. Jego matka powiedziała im, że jest on w polu, a zarazem wysłała 16-latkę by go ostrzegła. O przebiegu wydarzeń wiadomo z zeznań ówczesnej dziewczyny i jeszcze jednej dziewczyny, która była na polu. Zeznały one, że R. z bezpośredniej odległości pierwszy strzelił do Urbanka.


R. twierdzi, że Urbanek uderzył go widłami. - Gdy upadłem, zalany krwią, chciał mnie nimi przebić; wtedy strzeliłem - mówił. Od wyroków skazujących dwa razy odwoływał się adwokat R., który wnosił o jego uniewinnienie. Twierdził, że zastrzelił on Urbanka w obronie koniecznej (co zwalnia od odpowiedzialności), a zeznania świadków są rozbieżne. Dziś sąd uznał wyjaśnienia R. za niewiarygodne i niespójne, a wiarę dał świadkom.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując