Z tym Czekajem to się robi powoli taka legenda jak z Boenischem. Chłopak zagrał 5 poważnych meczów w życiu w których nic nie spieprzył i już gwiazde z niego robicie. Na pewno lepszy od Komorowskiego. A to dobre.
Porównanie Bitona i Ljuboi jest nie na miejscu bo Ljuboja robi dla drużyny dużo więcej niż Biton. Oglądnij sobie kiedyś mecz Legii i zobacz ile dla rozegrania akcji on znaczy. Przyjęcie piłki pod presją i odegranie. Zazwyczaj błyskotliwe. To jego największy atut.
Ponadto jak tak się opierasz na statystykach to czemu nie porównasz np. Meliksona i Radovica lub Małeckiego i Rybusa. Bo wtedy okaże się że tamci mają zdecydowanie lepsze? Czyżby to był powód?
PS. Ogólnie te porównania są śmieszne i nie wiem po co się w to daje wciągnąć.
EDIT:
filemon napisał(a):

Ocenianie OBECNEJ wartości piłkarzy przez pryzmat MINIONEJ rundy w TYM momencie nie ma większego sensu, toteż musiałbyś ich oceniać po sparingach, co również nie jest sensowne. Dlatego też napisałem, że wszystko wyjaśni runda wiosenna, kiedy to będzie można oceniać zawodników przez pryzmat ich AKTUALNEJ formy a nie sprzed kilku miesięcy
|
filemon napisał(a):

W minionej rundzie:
Dudu Biton: 23 mecze 14 bramek + 4 asysty
Danijel Ljuboja: 27 meczów 9 bramek + 7 asysty
Tyle w temacie
|
Ekhm... Wyjaśni mi ktoś o co chodzi?