Z całym szacunkiem, ale porażają mnie niektóre wywody.
Pareiko niczym nie ustępuje Kuciakowi, jak i Kuciak Pareice. Podobnie Jovanović z Jędrzejczykiem. Okej, Żewłakow jest lepszy od Jaliensa (Chaveza czy kogo tam chcecie), ale Komorowski jest słabszy od Czekaja. Z kolei Wawrzyniak bije Diaza. Jeśli chodzi o obronę - 1:0 dla Legii.
Szalenie mi przykro, ale ani Rybus nie jest lepszy od Małeckiego, ani Radović od Meliksona. Rozumiem Wasze poczucie humoru, ale bez przesady, gdzieś są granice. Podobnież Wilk bije Gola, a Nunez Vrdoljaka.
O Koseckim przy Ilievie nawet nie wspomnę

Każdy z naszych podstawowych pomocników jest lepszy (bądź EWENTUALNIE porównywalnie dobry w nielicznych przypadkach) od swojego odpowiednika u Was. Każdy.
Niech będzie że Biton równa się z Ljuboją, to mogę zrozumieć.
Aha, nie wiem kto to napisał, ale gratuluje argumentu pt "Porównajmy ostatnią rundę Radovicia i Meliksona". Mhm, porównajmy ostatnią rundę Brzyskiego i Boenischa, wyjdzie tak samo, dość żartów
Wszystko wyjaśni najbliższa runda
