|
Ktos kto byl czlonkiem wywiadu w czsach PRL nalezal do wywiadu nie polskiego a sowieckiego i jako takie ujawnienie jego danych jest w interesie Państwa Polskiego. Dowodow na to jest wiele, chocby uczestniczenie w planach inwazji ZSRR na Europe czy wymiana zlapanego przez USA Zacharskiego na amerykanskich szpiegow schwytanych przez KGB. Jaki zatem interes mialoby KGB w jego uwalnianiu gdyby nie byl to ich czlowiek? Stasi, SB i wszystkie sluzby bloku komunistycznego podlegaly pod KGB, budowa polskich sluzb na bazie ludzi KGB jest porazka Polski.
Ten argument ze "ich ujawnienie zaszkodzilo bezpieczenstwu" jest kuriozalny, dzialalnosc tych ludzi szkodzila i szkodzi Polsce jeszcze bardziej niz ich ujawnienie i chwilowa dezorganizacja sluzb. To sa ci sami goscie co za komuny dzialali dla ZSRR, po jej upadku wyprowadzali z Polski miliardy, handlowali bronia i wspoltworzyli mafie pruszkowska a potem zalozyli WSI.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 07.02.2012 o godz. 19:56.
|