|
Weźcie sobie darujcie polemikę z tym całym węgorzem. Przesiaduje w tym temacie już na tyle długo (jak przystało na kogoś już śmiertelnie zmęczonego katastrofą), że można się zorientować, że jego jedynym argumentem jest "Tak, słychać strzały!"
"Błasika jednak nie było w kabinie..."
"Tak, tak, słychać strzały!"
I taka rozmowa z nim. I jeszcze, nie cytujcie go, jak już musicie z nim koniecznie polemizować, to przynajmniej oszczędźcie wątpliwej przyjemności czytania jego postów tym, co wrzucili go na listę ignorowanych.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|