|
Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.
Ostatnio edytowane przez Ma_niek : 07.02.2012 o godz. 13:26.
|