|
A to nie jest tak że T-F jako właściciel Wisły i tak dawałaby kasę niezależnie czy jest na koszulkach czy nie?
Jeśli zaś chodzi o Herbalife to patrząc na kluby które "sponsoruje" to powinniśmy się cieszyć. Choć wiadomo, każdy z nas liczy na sponsora który ładowałby kasę w Wisłę, a nie który daje swoje produkty (nie jest to herbata, coś wam się pomyliło, są to jakieś specjalne odżywki czy coś w tym stylu). Ale nie ma co dyskutować na razie o tym, wszystkiego dowiemy się dokładnie w czwartek.
|