Małecki świetnie się prezentował jak wrócił po kontuzji- szybki, przebojowy, nie spowalniający gry, grający zespołowo i z pomysłem, a teraz znowu jakby zmęczony grą
gdyby szybciej oddawał piłkę to jego dobra technika wtedy jest bardziej widoczna, ale nie lepiej zwiesić głowę i zwalniać grę... wozić to się można jak trzeba wziąść na siebie ciężar gry w trudnych momentach a nie z przeciwnikiem o podobnych umiejętnościach