felipe napisał(a):

Borysiuk wytrzymał 40 minut w debiucie, dwa żółtka.
BARDZO słaby występ, brak pewności, kilka groźnych strat, niewidoczny w ofensywie...
Ale wniosków bym nie wyciągał,trema go chyba zjadła (bo przecież tak denny nie jest), niech się chłopak ogarnie w nowej rzeczywistości. Choć za tydzień Bayern, też lekko nie bedzie
|
Uwierz, że jest

. To w Polsce przez legijnych pismaków był lansowany na niby dobrego kopacza. I na forum gdzie jest trochę zwolenników polskiej mysli szkoleniowej znajdowało tu poklask. Można tez w pakiecie sie spytać Gdzie jest ten Sobiech, nad którym cmokało tutaj pół forum ? A Borysiuk ? he,he,he Legia zrobiła swietny interes na sprzedaży takiego drewna.