Semper Fidelis 1985 napisał(a):

|
No wiem, ciemne wlosy, młoda, kolega u niej kupował. Tez byłem koło 10:30 i przy kazej czynnej kasie ktos kupowal bilet ale kolejki nie bylo. Jak nie ziomek jak ziomek, wlosy na zelu i grubszy
|
ten ziomek to chyba coś naprawiał

, bo dziewczyna w kasie nr3 (w twojej numeracji 2 ) skierowała mnie do innego okienka