Wyświetl pojedynczy post
spirit
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 04.02.2012, 19:09
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Jakie wyniki? Jedynie z przejścia Liteksu można być dumnym, a reszta jest konsekwencją odpuszczania LE przez zespoły z lepszych ligi. Jeśli ta drużyna byłaby w rzeczywistości taka świetna, to byśmy wyraźnie prowadzili w lidze. Jeśli Śląsk oparty na Polakach zdobędzie mistrzostwo, a nie Wisła oparta na obcokrajowcach, to jestem ciekaw Twojej opinii. Miejsce na koniec tego sezonu będzie kolejną oceną transferów Valckxa. Liga jest najważniejsza, a puchary mogą tylko miłą niespodzianką, a nie na odwrót. Co do Polaków, to mimo wszystko plusów było więcej. Ja ludziom pokroju Valckxa dawno przestałem ufać, bo są ku temu realne podstawy.
Nie rozumiem takich ludzi jak Ty. Bo można (i w zasadzie trzeba) mieć zastrzeżenia co do samej gry, mimo, że momentami była bardzo przyzwoita a już na pewno efektywna, to jakim trzeba być ignorantem, żeby deprecjonować wyniki? Co prawda w kilku punktach się nie zgadzam z Markusem, ale co do istoty ma rację - na ten moment zaliczamy jeden z dwóch najlepszych sezonów w pucharach. Takie są NIEPODWAŻALNE fakty.
Co do składu opartego na Polakach - kompromitacji było dużo więcej, niż sukcesów. Do tej pory mnie trzęsie, jak sobie przypominam te wszystkie Karabachy, Valerengi, Dynama czy Levadie (ponadto Ateny, ale to trochę inna bajka). A w ramach odmitologizowywania tamtego pamiętnego sezonu proponuję Ci obejrzeć jeszcze raz mecze z Parmą czy Schalke, bo Parma to kępka trawy, która odwróciła bieg meczu w którym wcale nie graliśmy dobrze, a Schalke u siebie cisnęło nas podobnie jak APOEL na Cyprze.
Także, za przeproszeniem, nie ........
Ostatnio edytowane przez spirit : 04.02.2012 o godz. 19:11.
Feci quod potui faciant meliora potentes
Odpowiedz cytując